Kreatorzy rozwoju RPO WM

Dialog i misja

Wiesz kim są, ale czy na pewno ich znasz? Jakie konkretnie zadania podejmują członkowie Zarządu Województwa Mazowieckiego? Jak wygląda jeden dzień z ich życia zawodowego? Chcesz bliżej poznać ludzi decydujących o kierunkach rozwoju Mazowsza? W tym wydaniu e-biuletynu zapraszamy na spotkanie z marszałek Janiną Ewą Orzełowską i marszałkiem Wiesławem Raboszukiem.

 

Stawiam na dialog – rozmowa z JANINĄ EWĄ ORZEŁOWSKĄ, wicemarszałek województwa mazowieckiego

Ekologia to zamiłowanie do środowiska czy konieczność?

Troska o środowisko naturalne jest dla mnie szczególnie ważna. Żyjemy w dobie szybko postępujących zmian cywilizacyjnych, intensywnie korzystając z zasobów naturalnych, niszcząc je. Z drugiej strony lubimy wypoczywać na terenach zielonych i odkrywać turystyczne walory dzikiej przyrody. Konieczne staje się równoważenie przyrodniczych funkcji z naturalną potrzebą rozwoju infrastruktury i osadnictwa. Wymaga to budowania w społeczeństwie świadomości potrzeby zrównoważonego rozwoju. Nie ulega bowiem wątpliwości, że skuteczność ochrony przyrody zależy od kształtowania od najmłodszych lat postaw proekologicznych. Każdy z nas poprzez drobną zmianę codziennych nawyków może aktywnie chronić środowisko naturalne. Ważne jest, abyśmy następnym pokoleniom przekazali czyste środowisko.

Zrównoważony rozwój to nie tylko zasada, ale sposób i styl życia. Czy dojrzeliśmy do jej stosowania?

Postęp i negatywne oddziaływanie na środowisko nie muszą iść w parze. Dla samorządu województwa ochrona środowiska, podobnie jak zrównoważony rozwój Mazowsza, jest zadaniem priorytetowym. To hasło już od wielu lat towarzyszy nam podczas tworzenia i realizacji rozmaitych programów, m.in. ochrony powietrza czy ochrony środowiska przed hałasem. Konieczne jest spójne i ukierunkowane dążenie do takiego korzystania z zasobów naturalnych, by nie pogarszać ich stanu dla przyszłych pokoleń. Edukacja ekologiczna w pierwszej kolejności musi dotyczyć najmłodszych. Jako Zarząd Województwa wspieramy działania prowadzone przez samorządy lokalne, współorganizując konferencje i konkursy bądź uczestnicząc w akcjach społecznych aktywizujących mieszkańców Mazowsza.

Wicemarszałek Janina Ewa Orzełowska z prezentami na tle choinki, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio
Wicemarszałek Janina Ewa Orzełowska, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio

 

Weszliśmy w sezon grzewczy, a więc czekają nas kolejne alarmy smogowe. Według raportu „Efektywność energetyczna w Polsce. Przegląd 2015” za powstawanie smogu w 55% odpowiada budownictwo jednorodzinne. Zarząd Województwa Mazowieckiego przygotował i jednogłośnie przyjął uchwałę antysmogową. Jakie rozwiązania niesie ze sobą ta uchwała?

Przyjęta uchwała antysmogowa przyczyni się w znacznym stopniu do poprawy jakości powietrza na Mazowszu, co pozytywnie wpłynie na zdrowie mieszkańców. Wprowadza ona bowiem na obszarze całego województwa ograniczenia i zakazy w zakresie eksploatacji instalacji grzewczych, m.in. pieców, kotłów i kominków, niespełniających wymagań ekoprojektu. Dla całej Unii Europejskiej są to normy jednolite, które zawierają maksymalne wartości emisji zanieczyszczeń do powietrza. Chodzi o to, żeby zmniejszyć poziom trucizn emitowanych przez przestarzałe urządzenia. Dodatkowo uchwała zakazuje używania słabej jakości opału. Od 1 lipca 2018 r. nie wolno będzie spalać mułów i flotokoncentratów węglowych oraz mieszanek produkowanych z ich wykorzystaniem, węgla brunatnego oraz paliw stałych produkowanych z jego wykorzystaniem, węgla kamiennego w postaci sypkiej o uziarnieniu 0-3 mm oraz paliw zawierających biomasę o wilgotności w stanie roboczym powyżej 20% mokrego drewna. Obecna perspektywa finansowa RPO w ramach osi priorytetowej IV Przejście na gospodarkę niskoemisyjną daje nam możliwość unijnego dofinansowania projektów ekologicznych poprzez działania 4.2 Efektywność energetyczna oraz 4.3 Redukcja emisji zanieczyszczeń powietrza. Zachęcam wszystkich do skorzystania z tego wsparcia.

ciąg dalszy rozmowy z Janiną Ewą Orzełowską

Zmieniają się zasady gospodarowania odpadami. Województwa musiały przyjąć swoje plany gospodarki wraz z planami inwestycyjnymi, by móc zacząć korzystać z funduszy unijnych przeznaczonych na ten cel. Jakie przełożenie będą miały powyższe zmiany na RPO WM 2014-2020? Czy ożywa idea gospodarki o obiegu zamkniętym?

Dla samorządu województwa ważne są kierunki rozwoju systemu gospodarowania odpadami. Celem planów inwestycyjnych jest wskazanie infrastruktury niezbędnej do osiągnięcia zgodności z unijnymi dyrektywami w zakresie gospodarki odpadami komunalnymi, w tym wdrożenie hierarchii sposobów postępowania z odpadami. Musimy zaplanować takie inwestycje, które ograniczą składowanie odpadów ulegających biodegradacji. Szczególnym wyzwaniem jest osiągnięcie celów dotyczących przygotowania do ponownego użycia i recyklingu. Koncepcja gospodarki o obiegu zamkniętym to zupełnie nowe podejście do cyklu życia produktów, opierające się na odejściu od modelu linearnego „weź – zużyj – wyrzuć”, a przejściu na model cyrkularny – zamknięty obieg, w którym produkty, materiały, surowce pozostają w gospodarce tak długo, jak jest to możliwe. Tym samym skala wytwarzanych odpadów zostaje zminimalizowana.

Wicemarszałek Janina Ewa Orzełowska z bombką na tle choinki, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio
Wicemarszałek Janina Ewa Orzełowska, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio

 

Jest Pani Wicemarszałkiem, kobietą sukcesu, ale też mamą dwójki dzieci. Jak udało się Pani to wszystko osiągnąć i pogodzić?

Cieszę się, że realizujące się zawodowo kobiety, które zarządzają dużym zespołem ludzi, to coraz częściej codzienność, a nie wyjątkowe zjawisko. Nie chciałabym też, żeby oceniano pracę innych przez pryzmat bycia kobietą czy mężczyzną. O naszych predyspozycjach powinny świadczyć wyłącznie umiejętności, które – zarówno jeśli chodzi o kwestie zawodowe, jak i domowe – mają i panie, i panowie. W domu jestem nowoczesną tradycjonalistką, lubię gotować. Mój mąż za to świetnie robi zakupy. Mamy syna i córkę. Dzieci staraliśmy się nauczyć samodzielności – i w myśleniu, i działaniu, i chociażby w gotowaniu.

Jakie miejsce w Pani życiu zajmuje praca? Czy ma Pani przed sobą kolejne cele, marzenia zawodowe?

Będąc już od siedmiu lat w Zarządzie Województwa, we wszystkim, co robię, kieruję się dobrem mieszkańców regionu. Staram się cały swój czas poświęcać mazowieckiej wspólnocie, aby jej rozwój był zrównoważony i harmonijny. Tak też będzie dalej. Ciągle widzę przed sobą wyzwania w wielu dziedzinach i przedsięwzięciach służących rozwojowi Mazowsza.

Co najbardziej Panią cieszy, pasjonuje w pracy? A co jest największym wyzwaniem?

Niezwykle istotna jest dla mnie praca na rzecz rozwoju Mazowsza – mojej małej ojczyzny. Jestem związana z tym regionem, jego tradycjami i kulturą, ludźmi. Bardzo ważne są dla mnie wolność, samorządność, dialog i wspólne dobro. Za niezrozumiałe i niesprawiedliwe uważam działania, które prowadzą do piętrzenia się problemów, dzielenia ludzi na kategorie, wskutek czego zakłócane jest funkcjonowanie społeczeństwa jako wspólnoty.

Na jaką chwilę w ciągu dnia/tygodnia czeka Pani z niecierpliwością? Czy są takie momenty w Pani życiu, które szczególnie Pani pielęgnuje?

Zawsze cieszą mnie chwile, które mogę spędzić razem z najbliższymi w domowym zaciszu. Zbliżają się Święta Bożego Narodzenia. Jest to czas, w którym zostawiamy codzienne zmartwienia i troski, i z nadzieją patrzymy w przyszłość. Wierzę, że nowy – 2018 – rok przyniesie nam spełnienie marzeń.

Wicemarszałek Janina Ewa Orzełowska z prezentem na tle choinki, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio
Wicemarszałek Janina Ewa Orzełowska, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio

 

Dostrzeżono Pani wkład w rozwój przedsiębiorczości. Otrzymała Pani tytuł Kobiety Sukcesu Mazowsza. Jakiej rady udzieliłaby Pani potencjalnym wnioskodawcom starającym się o Fundusze Europejskie?

Doświadczenie uczy, że tworzenie przez Samorząd Województwa Mazowieckiego warunków przyjaznych dla przedsiębiorstw podążających za światowymi trendami, poszukujących nowych kierunków rozwoju, przekłada się na podnoszenie konkurencyjności regionu. Badania przedsiębiorstw wykazują, że firmy, które systematycznie wprowadzają innowacje, osiągnęły sukces nie tylko na polskim rynku. Reagować na zmiany trzeba natychmiast, decydować dynamicznie i sprawnie. Programy unijne są ważnym źródłem wsparcia. Zachęcam naszych beneficjentów do monitorowania naborów wniosków i zgłaszania dobrych projektów – to jedyny klucz do sukcesu.

Jakich rad udzieliłaby Pani osobom rozpoczynającym swoją pracę zawodową? Jak budować świadomie ścieżkę kariery?

Młody człowiek w dorosłym życiu musi zmierzyć się z wieloma decyzjami zawodowymi: wyborem kierunku studiów czy zawodu, pierwszą pracą. Ważnym aspektem jest określenie naszych mocnych stron. Warto poznać siebie i być wiernym postawionym celom, systematycznie i konsekwentnie realizując je każdego dnia. Pamiętajmy, że ciężka praca przynosi rezultaty i z optymizmem patrzmy w przyszłość.

Dziękuję za rozmowę.

 

Mam poczucie misji – rozmowa z WIESŁAWEM RABOSZUKIEM, wicemarszałkiem województwa mazowieckiego

Jakie cechy i kompetencje rozwija Pan dzięki funkcji, którą Pan piastuje?

Ze względu na szeroki obszar, który nadzoruję, każdy dzień jest naprawdę inny. Ciągle jestem wśród ludzi, w innym miejscu. Spotykam się z mieszkańcami, inwestorami, delegacjami z innych krajów. To też jest praca z instytucjami kultury i artystami. Wszystko to rozwija umiejętności prowadzenia dobrej komunikacji interpersonalnej czy dochodzenia do kompromisu, a także uświadamia, jak niesamowicie ważna jest praca zespołowa. Bez niej niemożliwy byłby sukces Mazowsza. Ale czasem zazdroszczę powtarzalności zakresu spraw, która może dawać komfort psychiczny czy poczucie stabilności zawodowej.

Rozwój regionalny, fundusze unijne, kultura, promocja i turystyka… Jak dzielone są obowiązki pomiędzy członków Zarządu Województwa?

Wszyscy mamy różne doświadczenia zawodowe oraz życiowe. Staramy się to akceptować i szanować. Jesteśmy bardzo silnym i zgodnym zespołem. Każdy z nas wnosi niezmiernie dużo. Mieszkamy w różnych częściach regionu, skąd czerpiemy i historię, i doświadczenie. W ostatnich latach dokonały się zmiany w każdej miejscowości. Swoimi decyzjami także mogliśmy się do tego przyczynić – nie byłoby to na pewno możliwe, gdyby nie zgranie i dobra współpraca.

Wicemarszałek Wiesław Raboszuk na tle choinki, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio
Wicemarszałek Wiesław Raboszuk, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio

 

Zanim został Pan wicemarszałkiem, zarządzał Pan Mazowiecką Jednostką Wdrażania Programów Unijnych (MJWPU). Jak wspomina Pan ten czas?

To były ponad trzy lata niezwykle intensywnej pracy. Z jednej strony setki strategicznych decyzji, informacji przedkładanych Zarządowi Województwa w związku z poszczególnymi etapami wdrażania Programu, z drugiej zaś mnóstwo indywidualnych przypadków każdej inwestycji, każdego beneficjenta. Pamiętajmy, że za każdą dotacją stoi lokalna społeczność. Miałem i mam ogromne poczucie ważności swoich zadań i misji – chcę intensywnie wspierać beneficjentów.

Czym różni się nowy okres programowania, czyli RPO WM 2014-2020, od poprzedniej perspektywy finansowej?

W stosunku do poprzedniego okresu wprowadziliśmy zmiany w zakresie wydatkowania. Na poziomie regionalnym zarządzana jest większa niż dotychczas pula wsparcia ze środków polityki spójności (31,3 mld euro, co stanowi ok. 40% budżetu). Istotne zmiany dotyczą zwłaszcza Mazowsza, które jako jedyne województwo z Polski zaliczane jest do regionów lepiej rozwiniętych w porównaniu z pozostałymi regionami kraju. Ta sytuacja wymusiła na nas większą koncentrację wsparcia konkretnych obszarów. Zgodnie z wytycznymi Komisji Europejskiej minimum 60% budżetu na inwestycje infrastrukturalne dla Mazowsza, finansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego, musi zostać skoncentrowane w dziedzinach innowacji, badań naukowych, technologii informacyjno-komunikacyjnych, konkurencyjności przedsiębiorstw MŚP oraz gospodarki niskoemisyjnej.

Postaraliśmy się o systemowe ułatwienia dla beneficjentów, wprowadzając nowy generator wniosków, upraszczając formularz oraz minimalizując możliwość popełniania błędów. Beneficjenci składają wnioski o dofinansowanie wyłącznie w formie elektronicznej w systemie MEWA 2.0. Obecny Program Regionalny jest dwufunduszowy. Pojawiły się w nim również nowe mechanizmy wsparcia, takie jak Zintegrowane Inwestycje Terytorialne oraz Regionalne Inwestycje Terytorialne. Zmiany dotyczą także dofinansowania sektora zdrowia, w którym inwestycje muszą wynikać z map potrzeb zdrowotnych. Jest też nowe podejście do rewitalizacji – wymuszające większą koncentrację nie tylko na samej inwestycji, lecz także na aktywizacji lokalnych społeczności. Doświadczenia minionej perspektywy są cenne, staramy się nie powielać błędów i przede wszystkim pomagać beneficjentom.

Wicemarszałek Wiesław Raboszuk kładzie prezent pod choinkę, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio
Wicemarszałek Wiesław Raboszuk, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio
ciąg dalszy rozmowy z Wiesławem Raboszukiem

Jak wygląda typowy dzień Pana pracy?

Nowy dzień to nowe wyzwania. Zabieram głos w licznych spotkaniach, poszerzam wiedzę, zdobywając ją u ekspertów, przedstawicieli różnych środowisk. Wchodzę w dialog, by z jednej strony zbadać potrzeby i przewidzieć ewentualne konsekwencje przy podejmowaniu decyzji, aby były one właściwe dla lokalnych społeczności. Z drugiej zaś strony chcę prezentować wyzwania i efekty pracy naszego samorządu.

Czy są na Mazowszu takie miejsca, które Pan sobie szczególnie upodobał?

Szczególnie bliskie są mi dwie mazowieckie instytucje kultury, które z radością pokazałbym gościom. Pierwsza to Teatr Polski, który niezmiennie zachwyca mnie swoim repertuarem, co jest zasługą dyrektora, pana Andrzeja Seweryna. Kolejna to Muzeum Wsi Radomskiej, do którego za każdym razem wracam z sentymentem za sprawą jego wyjątkowo urokliwego klimatu. Muzeum co roku wzbogaca swoje ekspozycje o wystrój świąteczny obrazujący dawny sposób obchodzenia świąt Bożego Narodzenia. Są to diametralnie różne miejsca, ale zawsze lubię w nich bywać. Obie placówki mogły rozwinąć swoją działalność dzięki środkom europejskim.

Wicemarszałek Wiesław Raboszuk jako św. Mikołaj
Wicemarszałek Wiesław Raboszuk, fot. Piotr Waniorek/Żelazna Studio

 

Czy przyszły rok będzie obfity dla sięgających po Fundusze Europejskie?

Zatwierdziliśmy harmonogram na 24 nabory. Łącznie do wnioskodawców może trafić 495 mln zł. Będą też realizowane i kontynuowane projekty wyłonione w trybie pozakonkursowym. Największe wsparcie w ramach środków unijnych – ponad 287 mln zł – skierujemy na projekty społeczne. Już w styczniu przyszłego roku MJWPU uruchomi konkurs dotyczący aktywizacji społeczno-zawodowej. Kolejne będą wspierały i zwiększały dostępność usług społecznych i zdrowotnych, promowały ekonomię społeczną. Na realne wsparcie mogą liczyć osoby starsze, zależne i niesamodzielne oraz wykluczone lub zagrożone wykluczeniem społecznym.

Na wiosnę 2018 r. zaplanowano dwa konkursy dofinansowujące edukację ogólną oraz przedszkolną, a jesienią wnioskodawcy będą aplikować o wsparcie projektów z zakresu: edukacji ogólnej, zwłaszcza w szkołach zawodowych, doskonalenia zawodowego uczniów oraz doradztwa edukacyjno-zawodowego. Środki trafią także do firm na wsparcie działalności B+R oraz na internacjonalizację. Na dofinansowanie mogą liczyć w dalszym ciągu także samorządy. Będziemy wspierać też projekty z zakresu e-usług oraz termomodernizacji budynków użyteczności publicznej.

Czym jest dla Pana Forum Rozwoju Mazowsza, zorganizowane w tym roku już po raz ósmy przez Mazowiecką Jednostkę Wdrażania Programów Unijnych?

Forum umożliwia spotkanie różnych stron związanych z realizacją projektów: przedstawicieli instytucji zarządzających, MJWPU oraz oczywiście beneficjentów. To dla nich jest Forum. Zależy nam, by wiedzieli, jak realizować projekty i jak je rozliczać. Uczestnicy mogą brać udział w wielu debatach oraz warsztatach, które mają na celu ułatwić pracę z projektem. Jest to niezwykle istotne wydarzenie, które poprzez wspólny mianownik – finansowanie z Funduszy Europejskich – integruje bezpośrednio naprawdę wszystkie środowiska.

Dziękuję za rozmowę.